Naszą witrynę przegląda teraz 11 gości i 6 użytkownik
bobesku
kksm
bigrafi
Avatar
kilerpuławy
Reklama
Start
Reklama
Nowości Systemowe
W dniu dzisiejszym dostałem wiadomość z kolejnym zapytaniem o konto tego samego już użytkownika. Nie dostał on wiadomości zwrotnej o utworzeniu konta mimo, że konto było aktywne od dobrych dwóch tygodni. I stąd prośba do osób, które chcą się zarejestrować i już wysłały swoje dane, a nie otrzymały odpowiedzi, żeby wysłały tylko zapytanie o konto.
Do instalowałem kolejny dodatek do Naszego portalu. Brakowało w nim prywatnych wiadomości. Brak tego komponentu mocno by utrudniło komunikację między użytkownikami. Na szczęście ta luka jest już zapełniona i sprawna. Poniżej przedstawię krótką instrukcję obsługi. Wiem, że jest to bardzo proste, ale chcę uniknąć zamieszania.
Na portalu istnieje kilka galerii z "poprzedniej epoki". Powstała nowa galeria jako odpowiedź na komfortową sytuację na forum. Mamy wielu, którzy dłubią w drewnie i robią ciekawe owady. Zamieściłem kilka swoich propozycji na tą chwilę i liczę, że dołączycie do mnie wysyłając na mój adres e-mail swoje ciekawe prace.
Portal po zmianach w wyglądzie przechodzi obecnie mocne zmiany techniczne i systemowe. Są to zmiany, które nie tylko ułatwią mi pracę nad prowadzeniem portalu, ale również stworzą to miejsce, miejscem nowoczesnym i bardziej przyjaznym. W przeciągu kilkunastu wieczorów pracy skonfigurowałem nowe forum, które działa wewnątrz naszej witryny. Ma ono wiele funkcji dla użytkowników, które mam nadzieję przypadną Wam do gustu. Istnieje wreszcie chat, który był zapewne solą w oku wielu użytkowników. Teraz już funkcjonuje i można dyskutować w gronie o wielu rzeczach.
Bardzo dziwna była to wyprawa. Dziwna z tego względu , że pogoda strasznie nie dopisuje ostatnio ,a klenie zachowują się jak … nie klenie.Nad rzeką jestem po godzinie osiemnastej. Planuję krótkie połowy tutaj i na odcinku parkowym.
A więc mamy kolejny weekend. Zasypiam oczywiście na ryby , budzę się dopiero po 6 i decyduję , że jadę. Zawsze tak jest jak się mówi – Jeszcze 5 minut! – a potem się zasypia. Pędzę , więc czym prędzej i tym razem zaczynam w górze rzeki w parku.
Nie jest ze mną za dobrze. Mam chyba dziwny syndrom lenia , ale powiem , że totalnego lenia.W piątek niestety grillowaliśmy i trochę za dużo wypiłem , więc na łowisku zjawiam się dopiero o szóstej rano.
Każdy ma swoje 20 minut.I nie ma w tym żadnej przesady.Jedni cieszą się ze złowienia rekordowej ryby. Inni ze zdobycia Mistrzostwa Koła , czy Okręgu. Jeszcze inni cieszą się przyrodą.Ja natomiast oprócz obcowania z przyrodą cieszę się każdą rybą.
Wreszcie wybieram się nad River Gade.Miałem tą rzekę namierzoną już w marcu , ale czasu nie było i magia Grand Union Canal trzymała mnie w mocy nie miłosiernie.River Gade jest związana z Grand Union Canal jak bliźniaki syjamskie.
Paskudna jest ta Angielska pogoda. Pada co chwilę i nie ma w tym końca. Wcześniej na wiosnę był miesiąc suszy , a teraz od maja leje z przerwami. Kulminacja opadów nadchodzi zawsze na weekend.Wiem , że ciężko w to uwierzyć , ale zawsze tak jest.
Zaraz po pracy , czyli o godzinie 16 wybieram się na klenie na River Gade. Może to i szalone , bo zero odpoczynku , ale dla mnie wędkarstwo to idealny odpoczynek. Mimo , że cały czas na nogach , że cały czas człowiek przedziera się w poszukiwaniu nowych miejscówek , że trzeba kombinować.
Kocham Świt.Jest w nim coś magicznego. Zaczyna się nowa walka,nowa przygoda.W tym dniu się przemogłem i zjawiam się o świcie nad kanałem.Nie obławiam odcinka od Locku 76 do autostrady tylko jadę od razu na swoje sprawdzone miejscówki za autostradą.
Nad odcinkiem Dolnej Wisły między wsią Rudniki , a Piekłem w województwie pomorskim spędziłem swoją spinningową młodość i nadal spędzam tam czas kiedy tylko mogę.Jest to rzeka gdzie nie patrzy się na zegarek , a czas za szybko mi ucieka.
O syndromie lenia nie będę wspominał , chociaż właśnie wspominam , więc obiecuję , że to ostatni raz.Nad kanałem zjawiam się po godzinie 16.00.Jak na sobotę to muszę stwierdzić , że nie ma dużo spacerowiczów i rowerzystów.
Żabka Mannsa to już moja legenda , jeśli chodzi o przynęty miękkieNa wstępie tego artykułu powiem od razu , że kleń to ryba bez powodu porównywana z rybą , która jest „odporna „ na gumowe przynęty.