| Jak Było, czyli Podsumowanie Sezonu 2010 |
|
|
| Wspomnienia | |||
| Wpisany przez Przemek Szymański | |||
| poniedziałek, 27 grudnia 2010 13:30 | |||
Kolejny rok za nami. Czas podsumowań, czas planów. Okres w którym mniej się dzieje nad nizinnymi wodami. Wody górskie cały czas pod ochroną. Lubię co roczne podsumowania, wglądy w statystyki. Dużo mówią o pracy nad portalem, nad forum.
Zawsze informowałem użytkowników o rzeczach, które na innych portalach są nie dostępne na wielu z nas. Będę robił to i w kolejnym sezonie. Krótko mówiąc, to był świetny rok na naklenie.pl. Zaczęliśmy od zmiany designu. Stara niebiesko-morska templatka została zmieniona na obecną, która do dnia dzisiejszego przechodzi drobne przeobrażenia, „tasowania”, tylko po to, by użytkownicy w miarę szybko znajdowali rzeczy interesujące.Tematyczny Portal naklenie.pl, zawiera ponad 120 stron tematyki „kleniowej”, co jest już na tą chwilę ewenementem. Doceniają to użytkownicy i czytelnicy. Mimo, że kleń występuje tylko w europie, artykuły, forum są czytane z przeróżnych miejsc na naszym globie. Choćby z: Polski, Niemiec, Szwajcarii, Francji, Anglii, Irlandii, Norwegii, Szwecji, Finlandii, USA, Kanady, Rosji, Nowej Zelandii, Japonii, Węgier, Słowacji, Mołdawi i kilku jeszcze krajów, które rzadziej pojawiają się, w zestawieniu. To potwierdza popularność portalu w zawężonych kręgach spinningistów. Mimo, że co miesiąc nasze miejsce odwiedza średnio, ponad 13 tysięcy osób, można uznać to za sukces. Choćby, że nie ma co ukrywać, mało jest osób, które łowią tylko klenie i choćby, to, że kleń od zawsze w naturze wędkarskiej przegrywa z takimi gatunkami jak boleń, szczupak, pstrąg, karp. Widać, to na przykładzie nowego Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb w Polsce, gdzie kleń został wrzucony do jednego wora z innymi gatunkami i teraz można wyławiać, go bez limitu ilościowego.
Naklenie.pl w sezonie 2010 to wiele artykułów. Obserwując inne portale 36 pozycji w tym roku to bardzo dużo. Trzy pozycje na miesiąc, to bardzo pozytywny wynik, na przyszłość. Nie jestem pewny, czy uda się to powtórzyć w kolejnych latach. Tematyka kleniowa jest bardzo wąska i na pewno przyjdzie czas, kiedy może zabraknąć, o czym pisać. Dlatego, prośba do użytkowników, czytelników. Jeśli nie macie nic przeciwko pisaniu, podzielcie się swoją wiedzą. Ze swej strony gwarantuję upominki, o których wie każdy, kto już pisał w tym miejscu. Lipiec był okresem kiedy przestało działać stare forum. Swego czasu dużo się wspominało tamto miejsce. Obserwując liczby, stare forum po półrocznym funkcjonowaniu zostało przegonione przez nowe. O starym się już nie mówi. Nowe możliwości stwarzają wiele udogodnień. Portal jest sprzężony z forum. Użytkownicy, mogą pisać, komentować artykuły, zdjęcia w galerii w jednym miejscu. Można zamieszczać ogłoszenia o sprzedaży, zamianie sprzętu wędkarskiego. Jest tak jakbym tego chciał. Naklenie.pl stało się świetną maszyną multimedialną dla wędkarzy z pasją. Sezon 2010, to też, nowi współpracownicy. Bez nich, nie było by, takiego portalu. Od początku redagowałem go sam, ale jak widać na forum są osoby, które często kosztem rodziny piszą, redagują materiały. Ich wyróżniłem, dając im właśnie taką rangę. Dziękuję im serdecznie za poświęcenie temu projektowi, tak wiele czasu. Mamy także nowego redaktora. "Lechu" włożył wiele serca w ten portal. Jestem pewny, że pracował by ciężej, gdyby nie praca zawodowa. Zgodził się na współredagowanie, z czego jestem zadowolony. Wielkie dzięki Koledzy! Należy też wspomnieć o dwóch konkursach. I Plebiscyt nie był tak popularny, ale Konkurs Gwiazdkowy poszerzył liczbę uczestników o 100%. Kolejny Plebiscyt już latem. Nie będę robił częstszych konkursów. Lepiej zrobić dwa, ale bogatsze. My, osoby, które budują woblery, też musimy mieć czas na stworzenie, czegoś na nagrody. Czas skończyć podsumowanie, bo robota zaczęta, ale jeszcze nie skończona. Bo, czy kiedykolwiek, uda się ją skończyć? Mam nadzieję, że nie. I będę się cieszył z każdego postu i komentarza na portalu. Czego Wam serdecznie życzę.
Przemek Szymański ’grudzień 2010 {jcomments on}
|



Kolejny rok za nami. Czas podsumowań, czas planów. Okres w którym mniej się dzieje nad nizinnymi wodami. Wody górskie cały czas pod ochroną. Lubię co roczne podsumowania, wglądy w statystyki. Dużo mówią o pracy nad portalem, nad forum.
Zawsze informowałem użytkowników o rzeczach, które na innych portalach są nie dostępne na wielu z nas. Będę robił to i w kolejnym sezonie. Krótko mówiąc, to był świetny rok na naklenie.pl. Zaczęliśmy od zmiany designu. Stara niebiesko-morska templatka została zmieniona na obecną, która do dnia dzisiejszego przechodzi drobne przeobrażenia, „tasowania”, tylko po to, by użytkownicy w miarę szybko znajdowali rzeczy interesujące.Tematyczny Portal naklenie.pl, zawiera ponad 120 stron tematyki „kleniowej”, co jest już na tą chwilę ewenementem. Doceniają to użytkownicy i czytelnicy. Mimo, że kleń występuje tylko w europie, artykuły, forum są czytane z przeróżnych miejsc na naszym globie. Choćby z: Polski, Niemiec, Szwajcarii, Francji, Anglii, Irlandii, Norwegii, Szwecji, Finlandii, USA, Kanady, Rosji, Nowej Zelandii, Japonii, Węgier, Słowacji, Mołdawi i kilku jeszcze krajów, które rzadziej pojawiają się, w zestawieniu. To potwierdza popularność portalu w zawężonych kręgach spinningistów. Mimo, że co miesiąc nasze miejsce odwiedza średnio, ponad 13 tysięcy osób, można uznać to za sukces. Choćby, że nie ma co ukrywać, mało jest osób, które łowią tylko klenie i choćby, to, że kleń od zawsze w naturze wędkarskiej przegrywa z takimi gatunkami jak boleń, szczupak, pstrąg, karp. Widać, to na przykładzie nowego Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb w Polsce, gdzie kleń został wrzucony do jednego wora z innymi gatunkami i teraz można wyławiać, go bez limitu ilościowego.






