| Spodnie Wędkarskie Airflo T-Water |
|
|
| Odzież, torby, buty |
| Wpisany przez Przemek Szymański |
| poniedziałek, 13 września 2010 18:41 |
|
Testy zacząłem już w lutym
Koniec zimy był dobrym momentem by zapoznać się z produktem. Kupując go szedłem w ciemno, bo nie mogłem się doszukać na Polskich forach i u Polskich hurtowników wzmianki o jego przydatności. Dobre recenzje owe spodnie (także cały komplet) zbierał na Wyspach Brytyjskich. Postanowiłem spróbować.
Prezentacja
Logo firmowe. Zdjęcia nie będą zbyt czyste, gdyż nie mam w naturze „pieszczenia” się z odzieżą wędkarską.
Boczne kieszenie. Bardzo wygodne. Dobry gruby zamek, bardzo dobrej jakości. Z powodzeniem możemy chować z nich drobną elektronikę. Nic jej nie przemoczy.
Boczne kieszenie usytuowane powyżej kolan. Dobry materiał, a także dobre „rzepy” użyte do wykończenia poprawiają skuteczność.
Gumka usytuowana w ¾ wysokości kieszeni znacząco poprawia chwytność. Wkładam tam zawsze małe pudełka z przynętami, które wystają i jeszcze żadnego nie zagubiłem.
Nogawki – rozpinane na zamek. Posiadają tradycyjny mocny rzep. Rzep można spiąć, a zamek rozpiąć. W cieplejsze dni pomaga w wentylacji pod warunkiem, że nosimy krótkie buty.
Tył spodni również w ciemnym maskującym kolorze, dodatkowo wzmacniany materiałem.
Spodnie wysokością sięgają do połowy brzucha. Elastyczna guma pozwala na doleganie materiału do pleców. Ważna cecha dla zabezpieczenia nerek. Boczne paski służą do regulacji szerokości i dolegania.
Spodnie swoją pozycję utrzymują dzięki szerokim szelkom. Zaopatrzone są one w rzep o dobrej jakości. Nie ma szans na odpięcie.
Podsumowanie To tylko krótka charakterystyka wyglądu i zastosowania. Podczas kilku miesięcy noszenia spodni nie zdarzyło mi się zawieść na zastosowanym materiale. Mimo, nie raz, obfitych deszczów pozostawałem suchy. Można, by deliberować nad oddychalnością materiału. Nie jest to przecież tkanina goreteksowa z membraną, więc nie można łudzić się, że podczas temperatur powyżej +25’C nie zgrzejemy się w nich. Osobiście podczas moich wędrówek brzegami rzek (bez woderów) czuję się komfortowo, mniej więcej do temperatury +24’C. Wiadomo, że zależy to od intensywności podchodów, a jak wiadomo, kleniowe podchody są męczące. Na pewno taka odzież najwięcej plusów ma do wykorzystania podczas połowu z łodzi, bądź podczas zasiadki z matchówką lub feederem. Nie oznacza to jednak, że my spinningiści mamy pod górę. Krótko podsumowując spodnie godne polecenia. Producent wyżej opisywanego produktu najwyraźniej zaprzestał dalszej produkcji serii T-Wather. Na próżno szukać jej na stronie Airflo lub u największego sprzedawcy w Wielkiej Brytanii. Mam na dzieję, że to tylko chwilowy przestój. Adres producenta: www.airflofishing.comSklep z bogatą ofertą produktów Airflo: www.fishtec.co.uk
Przemek Szymański |



Markowa odzież ma to do siebie, że w wyższej cenie dostajemy produkt, który ma nie zawieść. Firma Airflo, nie należy do firm z wyższej półki, jednak już nie długo może się tak stać. Włodarze nieustannie dążą do nowego. To nowe w tej sytuacji zawsze oznacza lepsze. Spodnie Airflo z serii T-Water jak podaje producent były rygorystycznie testowane w Rosji, w tundrze, gdzie liczy się wydajność materiału.
Te spodnie to odpowiedz na wszystkie pytania postawione przez najostrzejsze warunki pogodowe. Zaawansowany system trzech warstw tkanin zostały włączone w celu zapewnienia 100% wodoszczelności, jak również doskonałej oddychalności. Nowoczesne projekty łączą najświeższe spojrzenie, jak również doskonałą wydajność. Niestety nie mogłem się dopatrzeć co to za materiał. Czy rzeczywiście jest tak, jak pisze Airflo?














