Start Lurebuilding Woblery w Domowym Warsztacie cz.2

Główne menu

Relacje

Sprzęt

Portal

Menu Użytkownika

Reklama

Sponsor Lure Factory 2012
Złota Rybka
Reklama
Reklama
Sponsor...
Reklama
...Lure Factory 2012
Woblery w Domowym Warsztacie cz.2 PDF Drukuj Email
Lurebuilding
Wpisany przez Paweł Brzuskiewicz   
wtorek, 29 grudnia 2009 00:00

W tej części chcę Wam pokazać metodę szlifowania korpusów na woblerka o agresywnej pracy .Woblerek taki nie potrzebuje obciążenia ale jest też bardzo stabilny i żaden nawet najbardziej zwariowany nurt go nie wykłada. Takie woblery robiąc w odpowiedniej wielkości z powodzeniem możemy stosować do połowu Troci na tak zwanych rzekach górskich .Rozpocznijmy opis od tego , że materiał na woblerki , jeśli nie posiadamy wcześniej zgromadzonego , możemy znaleźć jadąc na ryby . Nad wodami często rosną olchy oraz brzozy i takie właśnie kawałki drewna możemy wykorzystać do wyrobu własnych woblerków . Oczywiście nie zachęcam do obłamywania gałęzi bo powinniśmy dbać o nasze środowisko . Wystarczy , że rozejrzymy się wokół takich drzew a na pewno znajdziemy jakieś kawałki gałęzi które posłużą nam za materiał do tego celu . Ja właśnie w taki sposób niedawno zaopatrzyłem się w kilkanaście kawałków gałęzi olchowych znalezionych przy drodze polnej nad Wartą . Ktoś wykarczował kilka drzew a kawałki drobniejszych gałęzi leżą tam już od kilku ładnych miesięcy .Teraz są suche i bardzo dobrze nadają się do obróbki szlifierką . Wcześniej napisałem , że obecnie mam kilka deseczek z których robię swoje woblerki ale w tym pokazie wykorzystuję patyki aby pokazać że woblerki możemy robić praktycznie z wszystkiego co znajdziemy jadąc na rybki .

 

 

 

1

 

Pierwsze zdjęcie pokazuje ucięte 2 kawałeczki takiej gałęzi . Pierwsza obróbka jakiej poddaję owe kawałki polega na zeszlifowaniu naszego surowca na kształt prostopadłościanu tak jak na zdjęciu nr 2 . Pomoże nam to w naniesieniu linii symetrycznie dzielącej nasz klocek na dwie powiedzmy równe połowy i późniejszą obróbkę.

 

 

2

 

Na zdjęciu (nr 3 ) widzimy klocki podzielone widoczną linią na dwie części po pełnym obwodzie czyli dookoła klocka . Zróbmy to w taki sposób aby linia była cienka ale dobrze widoczna , linia ta będzie w znacznym stopniu ułatwiała nam dalszą pracę .

 

 

3

 

Kolejną czynnością którą wykonuję to nacięcie miejsca na ster ( zdjęcie nr 4 ) . Wprawdzie wielu kolegów takie nacięcie wykonuje na końcu ale ja robię odwrotnie dlatego , że po pierwsze oczka wykonuję ze skręconego drutu i wklejam je w wywiercone otwory a po drugie to właśnie to nacięcie jest nam również bardzo pomocne w uzyskaniu symetrycznych szlifowań bez konieczności nanoszenia dodatkowych wymiarów . Oczywiście jest jeszcze jedna korzyść wypływająca z wykonania nacięcia przed malowaniem korpusu wynika ona z tego , że gdy wykonamy kąpiel impregnującą w caponie to wchłonie się on również w to wycięcie zabezpieczając naszego wobka przed nasiąkaniem wodą przy płytce steru , konsekwencją czego jest pękanie powłoki lakierniczej.
Ja nacięcie wykonuję na elektrycznej pilarce włosowej w której piłkę dorobiłem ze zwykłego brzeszczotu do metalu . Oczywiście trzeba uwzględnić , że nie wszyscy mają taką pilarkę , dlatego nacięcie możemy wykonać piłką do metalu . Rozpoczynamy je od krawędzi zewnętrznej ( narożnika ) naszego prostopadłościanu która jest pozioma do osi pionowej od czoła naszego prostopadłościanu .

 

 

4

 

Zdjęcia ( nr 5. nr 6. nr 7. ) pokazują nam sposób w jaki teraz zeszlifujemy przednią część klocka . Zdjęcie nr 5 . jest to rzut z góry ukazujący spodnią część woblerków .

 

 

5

 

Na zdjęciu nr 6 . widzimy jak daleko należy szlifować , czyli tylko do końca wycięcia na ster.

 

 

6

 

Na zdjęciu nr 7. widzimy linię wytrasowaną od czoła klocka która pomaga nam zachować pion szlifowanych płaszczyzn

 

 

7

 

Teraz nasz klocek szlifujemy z drugiej strony w sposób pokazany na zdjęciach ( nr 8 i 9 ) .

 

 

8

 

Szlifować możemy na dwa sposoby co dokładnie widać na zdjęciu nr 9 . Gdy zostawimy więcej nie zeszlifowanej powierzchni jak na tym z prawej , to nasz woblerek będzie miał bardziej pękaty kształt .

 

 

9

 

Kolejnym ważnym elementem jest szlifowanie brzuszka naszej imitacji rybki . Robimy to przez fazowanie tej części klocka tak jak pokazuje zdjęcie nr 10 .

 

 

10

 

Fazowanie robimy do końca wycięcia na ster , zdjęcie nr 11 . Czynność fazowania ułatwi nam linia dzieląca klocek na 2 części , którą wcześniej wyrysowaliśmy .

 

 

11

 

Szlifowanie grzbietu rozpoczynamy od głowy , zaokrąglenie głowy powinno się rozpoczynać od miejsca w którym zaczyna się nacięcie na ster i dochodzić do około 1/3 długości woblerka ( zdjęcia nr 12 i 13 ) .

 

 

12

 

 

13

 

Następnie robimy zaokrąglenie drugiej części grzbietu . Szlifowanie rozpoczynamy od tyłu czyli ogonka rybki i przesuwamy się do przodu , oczywiście po łuku ale łagodniejszym . ( zdjęcie nr 14 ) Na zdjęciu tym widzimy też jak głęboko zeszlifujemy tylną część . Zbieramy mniej więcej 2/3 wysokości klocka . Przed szlifowaniem tej części możemy zaznaczyć to miejsce w taki sposób jak na klocku z lewej strony . Jak się dobrze przyjrzymy to widać , że ta linia odzwierciedla głębokość nacięcia na ster .

 

 

14

 

Powracamy teraz do części brzusznej . Zeszlifowujemy ją począwszy od tyłu ( od wcześniej zaznaczonej kreseczki ) ku przodowi na mniej więcej 2/3 długości woblera . Pokazują to zdjęcia nr 15 , 16 i 17 . Powstałe w ten sposób załamanie brzuszka wyznacza nam miejsce gdzie będzie zamontowane oczko do kotwiczki .

 

 

15

 

 

16

 

 

17

 

Mamy już zrobione wszystkie główne szlify czyli teraz musimy zaokrąglić wszystkie kanty powstałe w trakcie tej fazy obróbki naszego klocka . Na zdjęciach nr 18 , 19 , 20 i 21 widzimy jak nadawać naszej przynęcie obłe kształty . Symetrię grzbietu sprawdzamy patrząc na woblerka od przodu tak jak byśmy chcieli mu spojrzeć w oczy .

 

 

18

 

 

19

 

 

20

 

 

21

 

Mamy już całość korpusu zaokrągloną , następnie ręcznie przy pomocy papieru ściernego o gradacji 80 wygładzamy całość . Teraz Kawałek papieru ściernego składamy w rulon i tak zwiniętym papierem jeszcze lekko pod szlifowujemy tylną spodnią część i ponownie ją zaokrąglamy . W taki sposób ładnie podbierzemy brzuszek aby był podcięty . ( zdjęcia 22 , 23 , 24 )

 

 

22

 

 

23

 

 

24

 

Kolejne trzy zdjęcia ( nr 25 , 26 , 27 ) pokazują już gotowe 2 korpusy woblerów . Możemy jeszcze drobniejszym papierem ściernym bardziej je wygładzić aby nie było widać takich rys i aby farba podkładowa ładnie je zalała .

 

 

25

 

 

26

 

 

27

 

Przykładowe szlifowanie korpusu w/g autora.

 

Teraz popatrzmy na te korpusy od przodu czyż nie ładnie się do nas uśmiechają ?

 

 

 

Paweł Brzuskiewicz

 

Społeczność

Rejestracja
Forum
Facebook

Działy tematyczne portalu

Filmy
Poradnik
Publicystyka
Relacje
Sprzęt
Warsztaty

Aktualnie on-Line

Naszą witrynę przegląda teraz 39 gości i 1 użytkownik 
  • Konrad P

Redakcja - Przemek Szymański, Lesław Ruszała, Arkadiusz Kubale
Współpracownicy - Maciej Wieczorek, Piotr Flor, Paweł Brzuskiewicz, Rafał Kubicki, Remigiusz Kopiej, Kamil Rudnik, Dominik Kubisz, Mirek Świerkot, Darek Mrongas, Rafał Przybyła, Robert Szczepański, Sebastian Zdrojewski, Marcin Janaszkiewicz, Radosław Duszyński, Tomasz Cegiełka, Andrzej Walas i Jacek Grzeszczyk
Korekta tekstu - Arkadiusz Kubale (od 16.10.2011)
Moderatorzy forum - Rafał Przybyła, Lesław Ruszała, Arkadiusz Kubale, Przemek Szymański i Tomasz Palacz.
"Nakład" - www.naklenie.pl czyta miesięcznie średnio 28 000 osób (dane home.pl na luty 2012). Internauci generują w miesiącu ponad 3 000 000 wywołań portalu.
Copyring@2007-2012 www.naklenie.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone!
Materiały opublikowane w tym serwisie chronione są prawem autorskim.
Wykorzystywanie ich w całości lub w części, bez wiedzy i zgody redakcji, jest zabronione.
Realizacja pomysłu projektu:Websites Watford.
Szablon graficzny: templatka.pl
Portal istnieje od 01 lipca 2007 roku.




naklenie.pl naklenie.pl naklenie.pl naklenie.pl naklenie.pl